Domowa mleczna kanapka sprawdza się idealnie jako szybka przekąska do pracy, pudełka szkolnego albo deser „na wynos” zamiast sklepowych słodyczy. Przygotowanie zajmuje niewiele aktywnego czasu, a większość pracy robi piekarnik i lodówka. Cienki, miękki kakaowy biszkopt i lekki mleczny krem da się zrobić z prostych składników, które zwykle są już w kuchni. Całość można upiec wieczorem, a rano pociąć na porcje i mieć gotowe słodkie „kanapki” na kilka dni. Wersja domowa jest mniej słodka i bardziej mleczna w smaku niż gotowy batonik, ale właśnie na tym polega jej urok.
Składniki na domową mleczną kanapkę
Porcja na blaszkę ok. 25 x 35 cm (standardowa blacha z piekarnika wyłożona papierem, ale zrobiona „ramka” z folii aluminiowej do mniejszego rozmiaru). Z takiej porcji wychodzi ok. 12–16 kanapek.
- Na kakaowy biszkopt:
- 4 duże jajka (rozmiar L, w temp. pokojowej)
- 90 g drobnego cukru (ok. 1/2 szklanki)
- 80 g mąki pszennej tortowej (ok. 1/2 szklanki lekko czubatą)
- 20 g kakao gorzkiego (ok. 2 łyżki)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 40 ml oleju roślinnego (np. rzepakowy słonecznikowy)
- 40 ml mleka
- szczypta soli
- Na mleczny krem:
- 250 ml śmietanki kremówki 30–36% (mocno schłodzonej)
- 250 g serka mascarpone (schłodzonego)
- 3 pełne łyżki mleka w proszku (ok. 30–35 g)
- 40–60 g cukru pudru (2–3 łyżki, do smaku)
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub cukier z prawdziwą wanilią
- 1 łyżka miodu (opcjonalnie, dla „batonikowego” posmaku)
- Dodatkowo:
- papier do pieczenia
- folia aluminiowa lub rant do zmniejszenia blaszki
- ostry nóż lub nóż z piłką do krojenia gotowego ciasta
Przy mlecznym kremie bardzo pomaga użycie schłodzonych składników i krótkie miksowanie – dzięki temu masa jest gładka, ale stabilna i dobrze trzyma kształt w „kanapce”.
Przygotowanie mlecznej kanapki – krok po kroku
- Przygotowanie formy i piekarnika
Piekarnik nagrzewa się do 180°C, funkcja góra–dół. Blaszkę z piekarnika wykłada się papierem do pieczenia. Żeby biszkopt wyszedł odpowiednio gruby (cienki, ale nie jak naleśnik), warto zmniejszyć powierzchnię blaszki do ok. 25 x 35 cm – najprościej zrobić „ramkę” z kilku warstw folii aluminiowej i włożyć ją pod papier. - Ubijanie jajek
Jajka w temp. pokojowej wbijane są do miski, dodaje się cukier i szczyptę soli. Ubijanie mikserem na wysokich obrotach trwa ok. 7–8 minut, aż masa zrobi się bardzo jasna, puszysta i zwiększy objętość co najmniej dwukrotnie. Dobrze ubite jajka to podstawa lekkiego biszkoptu – masa powinna powoli spływać z końcówki miksera, zostawiając ślad na powierzchni. - Dodanie składników suchych i płynnych
Mąkę, kakao i proszek do pieczenia warto wcześniej przesiać do jednej miski. Olej miesza się z mlekiem. Do ubitej masy jajecznej dodawane są partiami składniki suche – delikatnie mieszając szpatułką lub łyżką, ruchem od dołu do góry, żeby nie zniszczyć napowietrzenia. Następnie cienkim strumieniem wlewa się olej z mlekiem, dalej delikatnie mieszając do połączenia. - Pieczenie cienkiego kakaowego biszkoptu
Gotowe ciasto wylewa się na przygotowaną blaszkę i równomiernie rozprowadza cienką warstwą – najlepiej użyć szpatułki lub tylnej strony łyżki. Pieczenie trwa ok. 10–12 minut, do tzw. suchego patyczka. Biszkopt powinien być sprężysty w dotyku, ale nie przesuszony. Po wyjęciu z piekarnika odstawia się go na kilka minut do lekkiego przestudzenia, a potem delikatnie zdejmuje z blachy, chwytając za papier. - Cięcie biszkoptu na dwie równe części
Przestudzony biszkopt najlepiej położyć na desce i przeciąć na pół wzdłuż krótszego boku, żeby otrzymać dwie prostokątne „płyty”. Papier do pieczenia można na razie zostawić, ułatwi to późniejsze składanie. Jeśli wierzch jest bardzo nierówny, można go minimalnie przyciąć, ale przy cienkim biszkopcie zwykle nie ma takiej potrzeby. - Przygotowanie mlecznego kremu
Do miski wlewa się mocno schłodzoną śmietankę i dodaje mascarpone. Miksowanie zaczyna się na średnich obrotach, aż masa lekko zgęstnieje. Następnie dosypuje się cukier puder i mleko w proszku, dodaje wanilię oraz miód (jeśli jest używany). Miksowanie trwa krótko, tylko do momentu, gdy powstanie gęsty, puszysty krem. Zbyt długie ubijanie może sprawić, że masa zacznie się warzyć. - Chłodzenie kremu przed przełożeniem
Misę z kremem warto wstawić na ok. 10–15 minut do lodówki. Masa jeszcze lekko zgęstnieje, będzie się łatwiej rozsmarowywać i nie będzie uciekać spod wierzchniego biszkoptu. W tym czasie można przygotować miejsce do składania – najlepiej deskę lub tackę, która zmieści się później w lodówce. - Składanie kanapki
Jedną połowę biszkoptu układa się papierem do dołu, wierzchem do góry. Na środek wykłada się cały mleczny krem i rozprowadza go równą warstwą, zostawiając ok. 0,5 cm wolnej przestrzeni od brzegów (krem trochę się „rozleje” przy dociskaniu). Drugą część biszkoptu układa się wierzchem do dołu (ładniejsza strona na zewnątrz), delikatnie dociskając dłonią, żeby krem równomiernie się rozłożył. - Chłodzenie przed krojeniem
Złożoną „kanapkę” przykrywa się folią spożywczą lub papierem do pieczenia i odstawia do lodówki na co najmniej 2 godziny. Wersja idealnie stabilna do krojenia wychodzi po schłodzeniu przez noc. W tym czasie biszkopt lekko zmięknie od kremu, a całość „zwiąże”. - Krojenie na porcje
Schłodzoną mleczną kanapkę wyjmuje się z lodówki i ostrym nożem kroi na prostokąty. Typowo są to kawałki o wymiarach zbliżonych do batoników: mniej więcej 3 x 8–9 cm. Po każdym cięciu nóż warto przetrzeć w ręczniku papierowym – boki pozostaną wtedy równe i estetyczne.
Jak upiec cienki, elastyczny biszkopt kakaowy
Przy mlecznej kanapce ważne jest, żeby biszkopt był cienki, ale nie wysuszony. Zbyt gruby będzie dominował nad kremem, a za cienki zacznie się łamać. Dlatego warto kontrolować rozsmarowanie ciasta – warstwa powinna mieć ok. 0,7–1 cm przed pieczeniem.
Jeśli piekarnik mocno przypieka od góry, można w połowie pieczenia na chwilę przykryć biszkopt papierem do pieczenia, żeby nie przesuszyć wierzchu. Biszkopt pieczony za długo stanie się twardy i przy zwijaniu lub dociskaniu może pękać.
Jajka w temp. pokojowej to nie fanaberia – zimne gorzej się ubijają, a masa mniej rośnie i biszkopt jest cięższy. W przypadku cienkiego placka każda utrata puszystości jest od razu widoczna w strukturze.
Warto też pamiętać o delikatnym mieszaniu masy z mąką i kakao. Energiczne ruchy łyżką „wygonią” z ciasta powietrze i wyjdzie raczej suchy placek niż miękki biszkopt. Lepiej mieszać kilka sekund dłużej, ale spokojnie, niż zrobić to szybko i agresywnie.
Wartości odżywcze mlecznej kanapki
Domowa mleczna kanapka to wciąż deser, ale dzięki kontroli składników można ograniczyć cukier i uniknąć zbędnych dodatków. Przy podziale na 14 porcji, jedna „kanapka” ma orientacyjnie ok. 220–250 kcal, w zależności od ilości użytego cukru i miodu.
Deser jest dość sycący dzięki śmietance i mascarpone – zawiera sporo tłuszczu i niewiele błonnika. Przy komponowaniu posiłku warto mieć to z tyłu głowy i traktować mleczną kanapkę jako dodatek, nie pełnowartościowy posiłek. Jeśli pojawia się w lunchboxie, dobrze dorzucić obok owoc lub porcję orzechów.
Mleko w proszku i śmietanka dostarczają pewną ilość białka, ale nie jest to typowo „fit” deser. Plusem wersji domowej jest to, że słodycz można łatwo regulować – część cukru da się zastąpić np. ksylitolem, a miód pominąć lub zmniejszyć.
Jak przechowywać i podawać domową mleczną kanapkę
Gotowe, pokrojone mleczne kanapki najlepiej przechowywać w lodówce, w szczelnym pojemniku. Pomiędzy warstwami można przełożyć kawałki papieru do pieczenia, wtedy się nie sklejają i łatwiej je wyjmować. W lodówce spokojnie wytrzymują 3–4 dni, zachowując świeżość i strukturę kremu.
Do śniadaniówki lub do pracy warto spakować je mocno schłodzone. Krem jest stabilny, ale to wciąż produkt ze śmietanki – w wysokiej temperaturze będzie mięknąć. Najlepiej wyjmować taką kanapkę z lodówki tuż przed wyjściem z domu, można dorzucić mały wkład chłodzący jeśli ma spędzić kilka godzin poza lodówką.
Przed podaniem prosto z lodówki dobrze jest odczekać 5–10 minut w temperaturze pokojowej. Krem wtedy lekko mięknie, smak mleka i wanilii bardziej się otwiera, a biszkopt nie wydaje się tak chłodny w ustach. W deserowej wersji można ułożyć mleczne kanapki na talerzu i oprószyć delikatnie kakao lub cukrem pudrem – nie jest to konieczne, ale wygląda efektownie.
Mrożenie mlecznej kanapki – czy to ma sens?
Mleczną kanapkę da się zamrozić, choć lekko zmieni się wtedy struktura kremu. Najlepiej mrozić już pokrojone porcje, zawinięte osobno w papier do pieczenia, a potem włożone do woreczka lub pojemnika. Taka forma pozwala wyjmować dokładnie tyle sztuk, ile akurat jest potrzebne.
W zamrażarce deser może leżeć do 1 miesiąca. Po dłuższym czasie krem może zacząć tracić na gładkości. Rozmrażanie powinno odbywać się powoli, w lodówce – najlepiej przez kilka godzin lub całą noc. Po rozmrożeniu biszkopt może być nieco bardziej wilgotny, ale nadal smaczny.
Mrożenie szczególnie przydaje się, gdy brakuje czasu w tygodniu. Jedno pieczenie w weekend i w zasadzie jest gotowa „baza” na szybki deser na kolejne dni. Dzień wcześniej wystarczy przełożyć porcję z zamrażarki do lodówki.
Typowe błędy przy robieniu mlecznej kanapki
Najczęstszy problem to zbyt suchy biszkopt. Wynika to zwykle z dłuższego pieczenia niż trzeba lub zbyt cienko rozsmarowanego ciasta. Jeśli piekarnik piecze nierówno, warto już po 8 minutach sprawdzić stan biszkoptu patyczkiem i delikatnym naciśnięciem palca.
Drugi kłopotliwy punkt to krem. Jeśli mascarpone i śmietanka są zbyt ciepłe, masa może się szybko rozrzedzić albo zwarzyć przy miksowaniu. Dlatego naprawdę pomaga wcześniejsze schłodzenie i krótsze miksowanie – tylko do gęstej, trzymającej się końcówek miksera konsystencji.
Zdarza się też, że biszkopt przykleja się do papieru do pieczenia. Dobrym trikiem jest lekkie spryskanie papieru olejem w sprayu lub bardzo cienkie posmarowanie pędzelkiem przed wylaniem ciasta. Po upieczeniu warto chwilę odczekać, zanim biszkopt zostanie zdjęty z blachy – gorący jest bardziej delikatny i łatwiej się rwie.
Ostatnia kwestia to krojenie. Zbyt ciepły krem będzie wypływać bokami, a brzegi wyjdą nierówne. Dlatego chłodzenie przez minimum 2 godziny to nie fanaberia, tylko realna oszczędność nerwów przy porcjowaniu. Ostry nóż i wycieranie go po każdym cięciu robią ogromną różnicę w wyglądzie gotowych mlecznych kanapek.
