Babka piaskowa to ciasto dla osób, które cenią prostotę, ale wymagają idealnej, puszystej struktury i pewnego rezultatu. Sprawdzi się, gdy trzeba upiec coś klasycznego, co nie opadnie, nie wyschnie na wiór i dobrze zniesie dzień czy dwa przechowywania. Ten przepis jest ustawiony pod standardową formę z kominem, bez udziwnień, za to z naciskiem na technikę. Przy zachowaniu opisanych proporcji i temperatur wychodzi babka lekka, ale nie krucha jak kurz – dokładnie taka, jak powinna być dobra piaskowa.
Składniki na puszystą babkę piaskową
Porcja na klasyczną formę z kominem o długości ok. 25 cm (pojemność ok. 1,5 l).
- 200 g masła, miękkiego, w temperaturze pokojowej
- 180 g cukru (najlepiej drobnego do wypieków)
- 4 duże jajka, w temperaturze pokojowej
- 100 g mąki pszennej tortowej (typ 450–500)
- 100 g mąki ziemniaczanej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia (ok. 8 g)
- 1 opakowanie cukru wanilinowego (ok. 8–10 g) lub 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- szczypta soli
- skórka starta z 1 cytryny (tylko żółta część)
- 2–3 łyżki mleka (opcjonalnie, do regulacji gęstości)
- masło i bułka tarta lub mąka do przygotowania formy
- cukier puder do oprószenia upieczonej babki
Przygotowanie babki piaskowej krok po kroku
-
Przygotowanie formy i piekarnika
Formę do babki dokładnie wysmarować miękkim masłem, zwracając uwagę na wszystkie zakamarki przy kominie i brzegach. Następnie wysypać bułką tartą lub mąką, nadmiar wysypać, lekko uderzając formą o blat do góry dnem.
Piekarnik nagrzać do 170°C, grzanie góra–dół (bez termoobiegu). -
Przygotowanie suchych składników
Mąkę pszenną i ziemniaczaną przesiać razem z proszkiem do pieczenia do jednej miski. Dodać szczyptę soli, wymieszać łyżką lub trzepaczką, żeby proszek równomiernie się rozszedł. -
Ucieranie masła z cukrem
Miękkie masło umieścić w misie miksera. Ucierać z cukrem i cukrem wanilinowym przez 7–10 minut na wysokich obrotach, aż masa stanie się bardzo jasna, puszysta i wyraźnie zwiększy objętość. Cukier nie powinien chrupać między palcami – jeśli chrupie, ucierać dalej.Masło musi być naprawdę miękkie, ale nie rozpuszczone – po naciśnięciu palcem ma się wyraźnie uginać, ale trzymać kształt. Zbyt twarde utrze się za krótko, zbyt miękkie „zleje” masę i babka wyjdzie zbita.
-
Dodawanie jajek
Jajka w temperaturze pokojowej wbić do osobnej miski lub szklanki i lekko roztrzepać widelcem. Dodawać do masy maślanej stopniowo – po 1–2 łyżki na raz, cały czas miksując na średnich obrotach. Każda porcja jajek powinna połączyć się z masłem, zanim zostanie dolana kolejna.
Po dodaniu całości jajek masa powinna być gładka i puszysta. Jeśli lekko się zwarzy (rozwarstwi), spokojnie – mąki to wyrównają, ale przy mocnym zwarzeniu warto dodać 1 łyżkę mąki z przygotowanej puli i krótko zmiksować. -
Aromatyzowanie ciasta
Dodać startą skórkę z cytryny i, jeśli używany jest ekstrakt, także wanilię. Krótko zmiksować, tylko do połączenia. Na tym etapie masa powinna pachnieć intensywnie cytrynowo i maślano. -
Dodawanie mąk – delikatne łączenie
Do masy dodać przygotowaną mieszankę mąki pszennej, ziemniaczanej, proszku i soli w 2–3 partiach. Mieszać na najniższych obrotach miksera lub, bezpieczniej, szpatułką, wykonując ruchy od spodu do góry. Chodzi o to, by nie napowietrzoną wcześniej masę nie „zajechać” zbyt długim miksowaniem.Konsystencja powinna być gęsta, ale nie betonowa – po nabrania na łyżkę ciasto ma powoli spływać, zostawiając wyraźną smugę. Jeśli jest zbyt gęste (bardziej jak plastelina niż jak gęsta śmietana), dolać 2–3 łyżki mleka i delikatnie wymieszać.
-
Przekładanie do formy
Gotowe ciasto przełożyć do przygotowanej formy. Rozprowadzić równomiernie, szczególnie pilnując, żeby dobrze wypełnić miejsca przy kominie. Wyrównać wierzch łyżką lub szpatułką.
Formą lekko stuknąć 1–2 razy o blat, żeby pozbyć się większych pęcherzyków powietrza, ale bez przesady – zbyt energiczne uderzanie może „siąść” strukturę. -
Pieczenie babki piaskowej
Wstawić formę na środkową półkę nagrzanego piekarnika. Piec przez 40–50 minut w temperaturze 170°C góra–dół. Po ok. 35 minutach zacząć kontrolować stan ciasta – włożyć patyczek w środek babki, przy kominie. Jeśli patyczek wychodzi suchy lub z pojedynczymi, wilgotnymi okruszkami, babka jest gotowa.
Nie otwierać piekarnika w pierwszych 25 minutach pieczenia – to najprostsza droga do opadniętego środka. -
Studzenie i wyjmowanie z formy
Upieczoną babkę wyjąć z piekarnika i zostawić w formie na 10–15 minut. Po tym czasie delikatnie oddzielić brzegi nożem, jeśli gdzieś lekko przywarła, i wyłożyć na kratkę do całkowitego wystudzenia.
Babka piaskowa twardnieje i „dochodzi” podczas stygnięcia, więc nie kroić jej gorącej – bo będzie się kruszyć i wydawać sucha. -
Wykończenie
Gdy babka całkowicie wystygnie, oprószyć obficie cukrem pudrem. Można też polać prostym lukrem cytrynowym (cukier puder wymieszany z sokiem z cytryny do gęstej, lejącej konsystencji), ale klasyczna, tylko z cukrem pudrem, ma najbardziej „piaskowy” charakter.
Wartości odżywcze babki piaskowej (przybliżone)
Dla porcji zakładającej pokrojenie babki na 12 dość równych kawałków:
Na 1 kawałek (ok.):
Kaloryczność: ok. 260–280 kcal
Białko: ok. 4–5 g
Tłuszcz: ok. 14–16 g
Węglowodany: ok. 28–30 g
To klasyczne ciasto maślane – sycące, z wyraźnym udziałem tłuszczu. W wersji „codziennej” lepiej traktować je jako deser do kawy niż przekąskę „na szybko”.
Typowe błędy przy babce piaskowej i jak ich uniknąć
Dlaczego babka piaskowa wychodzi zbita albo gliniasta
Najczęstszy problem to struktura przypominająca gliniasty blok zamiast lekkiego, piaskowego ciasta. Powodem jest zazwyczaj jedno (lub kilka) z poniższych:
Zbyt krótkie ucieranie masła z cukrem. Ten etap to podstawa napowietrzenia ciasta. Masło z cukrem musi się zamienić w jasny, puszysty krem. Ucieranie 2–3 minuty to za mało. W praktyce lepiej nastawić się na co najmniej 7 minut pracy miksera na wysokich obrotach.
Zbyt gwałtowne dodawanie jajek. Gdy całe jajko wpada naraz do masy maślanej, łatwo o zwarzenie. Zwarzona masa traci część napowietrzenia i trudniej łączy się z mąką. Lepszy efekt daje stopniowe dolewanie rozbełtanych jajek – małymi porcjami, na średnich obrotach.
Przemieszanie ciasta po dodaniu mąki. Mąka powinna być tylko połączona, nie „wymaltretowana”. Długie miksowanie po dodaniu mąk rozwija gluten w pszennej mące, co w babce piaskowej daje efekt ciężkiej, sprężystej buły zamiast lekkiego okrucha. Szpatułka i ruchy od spodu do góry są tu bezpieczniejsze niż mikser.
Babka piaskowa opada po upieczeniu – co jest nie tak
Za dużo proszku do pieczenia. Intuicyjnie kusi, żeby „pomóc” ciastu większą ilością proszku, ale to świetny sposób na spektakularny wzrost i równie spektakularny opad. Wystarczy ok. 2 łyżeczek na podaną ilość mąki.
Za wysoka temperatura pieczenia. Jeśli piekarnik grzeje mocniej niż wskazuje pokrętło, zewnętrzna warstwa babki zbyt szybko się ścina, środek jeszcze rośnie, a potem całość siada. Warto znać faktyczną temperaturę swojego piekarnika (choćby przez tani termometr piekarniczy) i w razie potrzeby obniżyć z 170°C do ok. 160–165°C.
Otwieranie piekarnika zbyt wcześnie. W pierwszej fazie pieczenia struktura ciasta dopiero się ustala. Wpuszczenie chłodnego powietrza przy miękkiej jeszcze strukturze kończy się zapadniętym środkiem. Pierwsze otwarcie najlepiej dopiero po ok. 30–35 minutach.
Warianty babki piaskowej i sposób podania
Babka piaskowa cytrynowa, marmurkowa i świąteczna
Mocno cytrynowa babka piaskowa. Do podstawowego przepisu można dodać nie tylko skórkę, ale także 2–3 łyżki soku z cytryny, pod warunkiem lekkiego zmniejszenia ilości mleka lub jego całkowitego pominięcia. Lukier cytrynowy (cukier puder + sok z cytryny) dodatkowo podbije smak.
Babka piaskowa marmurkowa. Po przygotowaniu ciasta odłożyć ok. 1/3 masy do osobnej miski i dodać do niej 1,5–2 łyżki kakao, ewentualnie 1 łyżkę mleka, jeśli masa zrobi się zbyt gęsta. Do formy nakładać na przemian porcje jasnego i ciemnego ciasta, na końcu przeciągnąć nożem lub patyczkiem spiralnie przez środek, żeby uzyskać efekt marmurka.
Wersja bardziej „świąteczna”. Do ciasta można dorzucić garść drobno posiekanych, sparzonych i osuszonych rodzynek albo skórkę pomarańczową w kandyzie. Warto wtedy odjąć 10–15 g cukru z podstawowej ilości, bo dodatki są słodkie.
Jak podawać i przechowywać babkę piaskową
Babka piaskowa najlepiej smakuje odczekana co najmniej kilka godzin po upieczeniu. Idealnie prezentuje się pokrojona w dość grube plastry – cieńsze łatwiej się kruszą. Do kawy czy herbaty nie potrzebuje już wielu dodatków, ale dobrze znosi towarzystwo domowych konfitur (porzeczka, morela) albo prostego sosu z owoców (np. zmiksowane maliny przecedzone przez sitko z odrobiną cukru).
Przechowywać warto ją w temperaturze pokojowej, szczelnie zawiniętą (folia spożywcza, pojemnik, metalowa puszka). W takich warunkach babka spokojnie trzyma świeżość 2–3 dni. W lodówce szybciej przesycha i twardnieje, więc chłodzenie ma sens tylko w bardzo ciepłe dni.
Babka piaskowa dobrze znosi mrożenie – najlepiej pokroić na plastry, przełożyć pergaminem, zapakować w worek i zamrozić. Odmrażać w temperaturze pokojowej, pod przykryciem, a tuż przed podaniem można lekko odświeżyć w ciepłym (nie gorącym) piekarniku.
