Zaskakuje przede wszystkim połączeniem kremowego farszu ze szpinaku i fety z cienkim, elastycznym naleśnikiem oraz chrupiącą panierką. Takie krokiety sprawdzają się na obiad, ale równie dobrze można podać je na kolację albo przygotować wcześniej i tylko odsmażyć przed podaniem. W tym przepisie farsz pozostaje wyrazisty, ale nie wodnisty, a ciasto naleśnikowe daje się łatwo zwijać bez pękania. To ważne, bo właśnie dobra konsystencja obu elementów decyduje o tym, czy krokiety wyjdą zwarte i naprawdę przyjemne do jedzenia.
Składniki na krokiety ze szpinakiem i serem feta
Podane proporcje wystarczają na około 10-12 krokietów, w zależności od wielkości patelni i grubości naleśników. Warto przygotować wszystkie składniki wcześniej, bo smażenie i składanie idzie wtedy sprawniej.
- Na naleśniki:
- 250 g mąki pszennej
- 2 jajka
- 500 ml mleka
- 150 ml wody gazowanej
- 2 łyżki oleju
- 1/2 łyżeczki soli
- szczypta cukru
- Na farsz:
- 450 g szpinaku mrożonego lub 300 g świeżego
- 200 g sera feta
- 250 g twarogu półtłustego lub ricotty
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka masła
- 1 łyżka oliwy
- 1 jajko
- 1/4 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
- szczypta gałki muszkatołowej
- opcjonalnie 1-2 łyżki bułki tartej, jeśli farsz okaże się zbyt luźny
- Do panierowania i smażenia:
- 2 jajka
- 5-6 łyżek mleka
- 120-150 g bułki tartej
- olej do smażenia
Przygotowanie krokietów ze szpinakiem i fetą
- Przygotować ciasto naleśnikowe. Do miski wsypać mąkę, dodać sól i szczyptę cukru. Wbić jajka, wlać mleko, wodę gazowaną i olej, a następnie dokładnie wymieszać trzepaczką albo zmiksować na gładko. Ciasto powinno być dość rzadkie, ale nie wodniste. Odstawić na 20 minut, żeby mąka dobrze napęczniała.
- Usmażyć naleśniki. Patelnię lekko natłuścić i dobrze rozgrzać. Smażyć cienkie naleśniki po około 40-60 sekund z każdej strony, tylko do lekkiego zrumienienia. Odkładać jeden na drugi i przykryć ściereczką, wtedy pozostaną miękkie i łatwiejsze do zwijania.
- Przygotować bazę farszu. Cebulę pokroić drobno. Na patelni rozgrzać masło z oliwą, zeszklić cebulę na małym ogniu przez 4-5 minut. Dodać przeciśnięty czosnek i podgrzewać jeszcze kilkanaście sekund, tylko do uwolnienia aromatu.
- Dodać szpinak i odparować nadmiar wilgoci. Jeśli używany jest szpinak mrożony, najlepiej wcześniej go rozmrozić i lekko odcisnąć. Przełożyć na patelnię, zwiększyć ogień i smażyć, mieszając, aż większość płynu odparuje. Przy świeżym szpinaku najpierw trzeba poczekać, aż liście zwiędną, a potem również odparować wilgoć. Na końcu doprawić pieprzem i gałką muszkatołową. Soli zwykle nie trzeba dużo, bo feta jest słona.
- Połączyć farsz. Szpinak lekko przestudzić. Do miski przełożyć twaróg lub ricottę, pokruszoną fetę i jajko. Dodać szpinak z cebulą i dokładnie wymieszać. Farsz powinien być zwarty, gęsty i dający się nabierać łyżką. Jeśli jest zbyt luźny, dosypać 1-2 łyżki bułki tartej i odstawić na kilka minut.
- Nadziać i zwinąć krokiety. Na każdym naleśniku ułożyć porcję farszu mniej więcej przy dolnej krawędzi, zostawiając wolne boki. Najpierw złożyć brzegi do środka, potem zwinąć całość ciasno w rulon. Nie trzeba przesadzać z ilością farszu, bo przeładowane krokiety łatwo pękają podczas panierowania.
- Panierować. Jajka roztrzepać z mlekiem. Każdy krokiet zanurzyć w masie jajecznej, potem dokładnie obtoczyć w bułce tartej. Jeśli panierka ma być grubsza i bardziej chrupiąca, można powtórzyć ten etap drugi raz.
- Usmażyć krokiety. Na patelni rozgrzać cienką warstwę oleju. Smażyć krokiety na średnim ogniu przez 2-3 minuty z każdej strony, aż panierka stanie się złota i chrupiąca. Odkładać na ręcznik papierowy tylko na chwilę, żeby nie zmiękły.
Farsz powinien być raczej gęsty niż kremowy. Nawet dobrze usmażone krokiety nie utrzymają kształtu, jeśli szpinak nie zostanie porządnie odparowany.
Po usmażeniu warto odczekać 2-3 minuty przed krojeniem. Wnętrze zdąży wtedy lekko się ustabilizować, a ser nie wypłynie od razu po przekrojeniu.
Najczęstsze problemy przy krokietach ze szpinakiem i serem feta
Dlaczego naleśniki pękają podczas zwijania
Najczęściej dzieje się tak z dwóch powodów: naleśniki są zbyt grube albo przesuszone. Do krokietów lepiej smażyć je cienko i tylko do lekkiego koloru. Mocno przypieczone brzegi stają się kruche i przy zwijaniu zaczynają pękać.
Pomaga też odpoczynek ciasta przed smażeniem. Po kilkunastu minutach mąka wiąże płyn, a naleśniki wychodzą bardziej elastyczne. Dobrze działa również niewielki dodatek wody gazowanej, która rozluźnia strukturę ciasta.
Jak uniknąć wodnistego farszu szpinakowego
Szpinak trzeba potraktować bez pośpiechu. Mrożony powinien zostać rozmrożony i odciśnięty, a potem jeszcze podsmażony do odparowania. Świeży z kolei oddaje sporo wody dopiero na patelni, więc nie warto zdejmować go z ognia od razu po zwiędnięciu liści.
Nie należy też dodawać fety i twarogu do gorącego szpinaku. Gdy masa jest bardzo ciepła, robi się rzadsza i trudniej ocenić jej właściwą konsystencję. Po lekkim przestudzeniu wszystko wiąże się znacznie lepiej.
Jak uzyskać naprawdę chrupiącą panierkę
Panierka lubi spokój i odpowiednią temperaturę. Jeśli olej jest za chłodny, krokiety nasiąkają tłuszczem. Jeśli zbyt gorący, bułka tarta rumieni się za szybko, a środek nie zdąży się porządnie podgrzać. Najbezpieczniej smażyć na średnim ogniu i nie przepełniać patelni.
Dobrze działa też krótki odpoczynek krokietów po panierowaniu. Wystarczy kilka minut na talerzu lub desce, by panierka lepiej przylgnęła do naleśnika i mniej odpadała podczas smażenia.
Jeśli krokiety mają trafić na stół trochę później, najlepiej dosmażyć je partiami i trzymać przez kilka minut w piekarniku nagrzanym do 90-100°C. Zachowają chrupkość bez przesuszenia.
Z czym podawać krokiety ze szpinakiem i fetą
To danie ma wyraźny, lekko słony smak, dlatego dobrze łączy się z dodatkami, które wnoszą świeżość albo delikatną kwasowość. Bardzo dobrze wypada prosty sos czosnkowy na bazie gęstego jogurtu, odrobiny majonezu i soku z cytryny. Pasuje też sos koperkowy albo lekki sos pieczarkowy, jeśli obiad ma być bardziej sycący.
Obok krokietów warto podać surówkę z białej kapusty, sałatę z winegretem albo pomidory z cebulą. Taki kontrast sprawia, że panierowany krokiet nie wydaje się ciężki. W wersji bardziej obiadowej można dorzucić filiżankę czerwonego barszczu, choć w tym przypadku danie dobrze broni się także bez zupy.
Dobrze sprawdzają się również dodatki ziołowe. Kilka listków mięty, kopru albo natki pietruszki rozjaśnia smak szpinaku i fety. Nie trzeba wiele — ten farsz jest już wystarczająco charakterystyczny.
Przechowywanie i odgrzewanie krokietów ze szpinakiem
Krokiety można przygotować etapami. Same naleśniki i farsz spokojnie wytrzymają w lodówce do następnego dnia, pod warunkiem że zostaną przechowane oddzielnie i szczelnie przykryte. To wygodne rozwiązanie, jeśli danie ma być gotowe szybciej następnego dnia.
Uformowane, ale jeszcze nieusmażone krokiety także można schłodzić na kilka godzin. Najlepiej ułożyć je jednym bokiem do dołu, tak żeby się nie rozwinęły. Panierowanie warto jednak zostawić na moment tuż przed smażeniem, wtedy bułka tarta pozostaje sucha i daje ładniejszy efekt.
Gotowe krokiety można przechowywać w lodówce przez 2 dni. Najlepiej odgrzewać je na patelni z odrobiną tłuszczu albo w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 10-12 minut. Mikrofalówka podgrzewa szybko, ale odbiera chrupkość, więc w tym przepisie sprawdza się najsłabiej.
Krokiety dobrze znoszą także mrożenie. Najwygodniej zamrażać je już po usmażeniu i ostudzeniu. Potem wystarczy przełożyć je do piekarnika bez wcześniejszego rozmrażania i piec około 20 minut w 180°C, aż środek będzie gorący, a panierka znowu chrupiąca.
Wartości odżywcze krokietów ze szpinakiem i serem feta
Jeden krokiet, przy podziale na 10 porcji, dostarcza orientacyjnie około 260-320 kcal. Dokładna wartość zależy głównie od ilości tłuszczu w serze, sposobu smażenia oraz grubości panierki. To danie zawiera sporo białka dzięki fecie, twarogowi i jajkom, a szpinak wnosi błonnik, foliany i żelazo.
Trzeba jednak pamiętać, że feta podnosi zawartość sodu, więc soli należy używać oszczędnie. Jeśli potrzebna jest nieco lżejsza wersja, można część fety zastąpić ricottą, a gotowe krokiety upiec zamiast smażyć. Wtedy panierka będzie odrobinę mniej intensywna, ale środek nadal pozostanie wyrazisty i kremowy.
