Tarta na słono daje duży efekt przy niewielkiej pracy: można ją przygotować wcześniej, podać na ciepło albo na zimno i bez problemu pokroić na równe porcje. To jeden z tych wypieków, które sprawdzają się i na obiad, i na kolację, i na stół dla gości. W tej wersji spód pozostaje kruchy, a farsz jest kremowy, ale nie wodnisty. Bazą jest proste ciasto maślane i klasyczne nadzienie z pora, szpinaku oraz fety, czyli zestaw, który trudno zepsuć.
Składniki na tartę na słono
Porcja na formę do tarty o średnicy 26 cm. Warto od razu odmierzyć wszystko wcześniej, bo przy kruchym cieście liczy się sprawne działanie i zimne składniki.
- Na ciasto: 250 g mąki pszennej, 125 g zimnego masła, 1 jajko, 1/2 łyżeczki soli, 2-3 łyżki zimnej wody
- Na nadzienie: 1 duży por, 150 g świeżego szpinaku, 180 g sera feta, 1 łyżka masła lub oliwy, szczypta pieprzu, szczypta gałki muszkatołowej
- Na masę zalewającą: 3 jajka, 200 ml śmietanki 30%, 100 ml mleka, 80 g tartego sera żółtego lub gruyère, szczypta soli
- Do podpieczenia spodu: 1-2 łyżki bułki tartej albo drobno startego parmezanu
Feta i ser żółty wnoszą sporo słoności, dlatego sól do zalewy najlepiej dodać dopiero po spróbowaniu wymieszanej masy.
Przygotowanie tarty na słono krok po kroku
- Przygotować ciasto. Mąkę wymieszać z solą, dodać zimne masło pokrojone w kostkę i rozetrzeć palcami albo posiekać do uzyskania kruszonki. Dodać jajko oraz 2 łyżki zimnej wody, szybko zagnieść. Jeśli masa nie chce się połączyć, dolać jeszcze odrobinę wody. Ciasta nie wyrabiać długo, tylko połączyć składniki w jednolitą kulę.
- Schłodzić. Ciasto spłaszczyć, zawinąć i włożyć do lodówki na 30 minut. Dzięki temu masło ponownie stwardnieje, a spód po upieczeniu będzie kruchy zamiast twardego i zbitego.
- Przygotować farsz. Pora dokładnie umyć i pokroić w półplasterki. Na patelni rozgrzać masło lub oliwę, wrzucić pora i smażyć na małym ogniu 6-8 minut, aż zmięknie, ale nie zbrązowieje. Dodać szpinak i podgrzewać tylko do momentu, aż zwiędnie i odparuje nadmiar wilgoci. Doprawić pieprzem i gałką muszkatołową, odstawić do lekkiego przestudzenia.
- Rozgrzać piekarnik. Ustawić 190°C góra-dół. Formę do tarty lekko posmarować masłem, jeśli nie jest nieprzywierająca.
- Wyłożyć formę. Schłodzone ciasto rozwałkować na placek grubości około 3 mm i przełożyć do formy. Docisnąć do dna i boków, nadmiar odciąć. Spód ponakłuwać widelcem, przykryć papierem do pieczenia i obciążyć kulkami ceramicznymi, fasolą albo ryżem.
- Podpiec spód. Wstawić formę do piekarnika na 15 minut, następnie zdjąć papier z obciążeniem i dopiekać jeszcze 8-10 minut, aż ciasto lekko się zezłoci. To ważny etap, bo bez podpieczenia mokre nadzienie łatwo rozmiękcza środek.
- Przygotować zalewę. Jajka roztrzepać ze śmietanką i mlekiem. Dodać starty ser, delikatnie posolić i wymieszać. Masa ma być płynna, ale nie rzadka jak naleśnikowe ciasto. Ser zagęszcza całość podczas pieczenia.
- Złożyć tartę. Na podpieczony spód wysypać cienką warstwę bułki tartej albo parmezanu. Na to rozłożyć farsz z pora i szpinaku, a następnie pokruszoną fetę. Całość zalać masą jajeczną. Nadzienie nie powinno sięgać wyżej niż 3-4 mm poniżej brzegu ciasta, bo podczas pieczenia lekko urośnie.
- Upiec. Tartę piec w 180°C przez 30-35 minut, aż wierzch się zetnie i lekko zrumieni. Środek może delikatnie drżeć przy poruszeniu formą, ale nie może być płynny.
- Odczekać przed krojeniem. Po wyjęciu z piekarnika odstawić tartę na 10-15 minut. Krojenie od razu kończy się wypływającą zalewą i rozsypanym farszem. Po krótkim odpoczynku masa się stabilizuje, a spód pozostaje chrupki.
Do podania wystarczy prosta sałata z winegretem, rukola z cytryną albo kilka plasterków pomidora. Tarta dobrze trzyma formę, więc nadaje się też do lunchboxa i na stół bufetowy.
Jak uzyskać kruchy spód i zwarte nadzienie
Ślepe pieczenie spodu do tarty na słono
Podpiekanie pustego spodu to nie detal, tylko obowiązkowy etap przy słonych tartach z zalewą jajeczną. Surowe ciasto styka się później z wilgotnym farszem i bez wcześniejszego wypieczenia szybko chłonie płyn. Efekt to miękki środek i dobrze wypieczone tylko brzegi.
Obciążenie jest potrzebne, żeby dno nie wybrzuszyło się podczas pierwszych minut pieczenia. Jeśli nie ma profesjonalnych kulek, zwykła sucha fasola działa tak samo dobrze. Po zdjęciu obciążenia trzeba dać spodowi jeszcze kilka minut, żeby odparował i złapał kolor.
Jeśli nadzienie zawiera sporo warzyw, zwłaszcza pieczarek, cukinii albo mrożony szpinak, każdy składnik trzeba wcześniej podsmażyć lub odparować. Woda z farszu to najkrótsza droga do zakalca na spodzie.
Proporcje masy jajecznej do słonej tarty
Dobra zalewa powinna wiązać farsz, a nie go topić. Przy formie 26 cm sprawdza się układ: 3 jajka + 300 ml płynu. W tym przepisie część płynu stanowi śmietanka, a część mleko, dzięki czemu masa jest kremowa, ale nie zbyt ciężka.
Zbyt duża ilość śmietanki daje tłusty środek i wolniejsze ścinanie, zbyt duża ilość mleka osłabia strukturę. Dodatkowy ser poprawia smak i stabilność, dlatego nie warto go pomijać, chyba że nadzienie zawiera już dużo twardego sera.
Warianty nadzienia do tarty na słono
Tarta warzywna na słono
Ten sam spód i ta sama zalewa pasują do innych dodatków. Zamiast pora i szpinaku można użyć podsmażonej cebuli, pieczarek i sera pleśniowego albo brokułu podzielonego na małe różyczki z cheddarem. Przy warzywach o dużej zawartości wody, jak cukinia czy pomidory, najlepiej najpierw je przesmażyć lub podpiec, inaczej puszczą sok do środka.
Dobrze sprawdza się też wersja z pieczoną papryką, oliwkami i kozim serem. Wtedy warto dodać odrobinę tymianku albo oregano. Smak wychodzi bardziej wytrawny i wyraźny, odpowiedni do podania na zimno.
Tarta na słono z łososiem lub boczkiem
Do bardziej sycącej wersji wystarczy dodać 120-150 g wędzonego łososia albo podsmażonego boczku. Łososia nie trzeba wcześniej smażyć, wystarczy porwać na kawałki i rozłożyć na farszu. Boczek warto dobrze wytopić i odsączyć z tłuszczu, żeby nie obciążył spodu.
Przy dodatkach mięsnych dobrze ograniczyć ilość fety albo całkiem zamienić ją na łagodniejszy ser, na przykład ricottę. Inaczej łatwo przesadzić z solą. Do łososia pasuje koperek, do boczku odrobina musztardy wmieszana w zalewę.
Wartości odżywcze tarty na słono
Jedna tarta podzielona na 6 porcji dostarcza orientacyjnie 430-500 kcal na kawałek, w zależności od użytego sera i śmietanki. W porcji znajduje się zwykle około 15-18 g białka, 28-34 g tłuszczu i 25-30 g węglowodanów.
To danie nie należy do lekkich, ale jest konkretne i sycące. Lżejszą wersję można uzyskać przez zastąpienie części śmietanki gęstym jogurtem naturalnym albo użycie mniejszej ilości sera żółtego. Warto jednak zostawić choć trochę tłuszczu w zalewie, bo od niego zależy gładka, kremowa konsystencja.
Przechowywanie i odgrzewanie
Tarta dobrze znosi przechowywanie przez 2 dni w lodówce. Najlepiej studzić ją bez przykrycia, a dopiero potem schować do pojemnika lub owinąć. Dzięki temu para nie osiada na cieście i nie zmiękcza boków.
Do odgrzewania najlepiej użyć piekarnika ustawionego na 160°C przez około 10-12 minut. Mikrofala ogrzewa szybciej, ale odbiera kruchość i robi z ciasta miękki placek. Na zimno tarta też smakuje dobrze, szczególnie z sałatą, rzodkiewką i kwaśniejszym dressingiem.
Jeśli planowane jest podanie dla gości, można cały spód upiec dzień wcześniej, a następnego dnia tylko przygotować nadzienie i dopiec całość. To wygodny układ, bo największy bałagan robi zwykle właśnie kruche ciasto.
